Metoda Callana jest bardzo popularna, ale jak się coraz częściej okazuje… tylko popularna. Opinie na wielu forach mówią same za siebie, nawet na Wikipedii możemy znaleźć zdanie, że:

Obietnice metody, że uczy 4 razy szybciej są chwytem reklamowym

Jeśli chodzi o mnie to według mnie metoda Callana jest zwykłą maszynką do zarabiania pieniędzy. W Polsce jest ona rewelacyjnie wypromowana (o dziwo w naszym kraju jest najwięcej „szkół” uczących tą metodą niż gdziekolwiek indziej) i wiele osób się na nią decyduje, myśląc, że dzięki niej będą płynnie mówić po angielsku, zdawać zaawansowane egzaminy itd., ale to zwykłe bajki, mimo, iż na stronach metody Callana gwarantują nam inaczej.

Najlepiej i bardzo zwięźle wyraził to jeden z użytkowników forum dobreprogramy.pl:

Screen przedstawiający opinię na forum o metodzie Callana

Szkoda tylko, że te podstawy tyle kosztują. A tu inna opinia:

Kolejny screen pokazujący opinię na forum na temat metody Callana

I nie ma co się dziwić, że są takie opinie. Metoda Callana nie dość, że nie jest jakoś super skuteczna to jeszcze do najtańszych nie należy.

Metoda Callana – Warta Swojej Ceny?

Napis - metoda Callana po angielsku

Znalazłem sobie cennik jednej ze „szkoły” uczącej metodą Callana (adresu nie podaję, by reklamy nie robić :D) i jeśli bym chciał uczyć się w grupie 4-6 osobowej, to za jedną godzinę lekcyjną (50 min) zapłaciłbym 20 zł.

W jednym miesiącu uczą 16 godzin, co wynosiłoby mnie 320 zł miesięcznie. Oczywiście przez miesiąc mało co się nauczę. Nie mówię też o kilku latach, ale tak z rok by mi wystarczył. Jednak wtedy metoda Callana kosztowałaby mnie aż… 3 840 zł (!) Dość drogo ;-/, tym bardziej że metoda nie skupia się na pisaniu i innych, bardziej zaawansowanych rzeczy.

Dla porównania, ja rozpoczynałem naukę angielskiego metodą 1000 słów – http://1000-slow.pl, która również uczy na zasadzie zrozumienia języka (choć ja pisownię miałem :)). Czyli bez żadnej gramatyki i trudnych rzeczy na początku, gdyż takie rozpoczęcie nauki jest o niebo korzystniejsze niż tak jak uczą od razu wszystkiego w szkołach bez patrzenia na przydatność, ale… ja płaciłem ok 230 zł na pół roku, a nie prawie 2 tys, gdybym chciał uczyć się pół roku metodą Callana. Jak widać, różnica cen jest kolosalna.

Metoda Callana – Bezstresowa i Bezwysiłkowa?

Rzecz jasna przy metodzie Callana trzeba wspomnieć jeszcze o takich kwestiach jak dojazdy (strata czasu) czy też stres związany z tą metodą. Wiem, że w reklamach mówią o bezstresowych i przyjemnych zajęciach, ale to zwykła bzdura.

Dlaczego?

Ponieważ metoda Callana bazuje na zajęciach o bardzo wysokim tempie. Normalna szybkość wynosi 170 słów na minutę, a w tym przypadku jest to aż 240 słów/min. Dla wielu osób, jest to jedna z ogromnych wad.

Co więcej, kursant jest dosłownie zmuszany do mówienia. Na Wikipedii jest to bardzo dobrze napisane:

Wikipedia o metodzie Callana

Nie wiem jak dla Ciebie, ale dla mnie taka nauka byłaby mocno stresująca i jestem na 100% przekonany, że dla wielu również.

Moim zdaniem nauka angielskiego powinna być choć trochę przyjemna, gdyż wtedy mamy ciągłą motywację, by uczyć się dalej i nie przestawać. Dobrze jest to omówione w tym filmiku.

Dla przykładu, ja, kiedy opanowałem metodę http://1000-slow.pl wówczas uczyłem się już tylko w taki sposób, jaki lubię. Słuchałem piosenek po angielsku śledząc tekst, oglądałem filmy z napisami, czytałem to, co mnie interesuje, a nie to, co mi kazali w szkole itp. Uwierz mi, to o wiele przyjemniejsze.

Obecnie myślę nad nauką języka niemieckiego i absolutnie nie zamierzam zmieniać metody nauki. Według mnie szkoda pieniędzy, czasu i nerwów.

Na temat metody Callana można by jeszcze bardzo dużo opowiadać. Zastanów się jednak czy spełnia ona Twoje wymagania. Czy stać Cię na nią, czy nie będzie ona dla Ciebie zbyt męcząca i stresująca itd.